15-latek z rozciętą szyją. Nastolatek na skuterze wjechał w rozpiętą linkę

0
509

Jak podaje TVN24, gdy 15-letni Dominik wraz ze swoim kolegą jechali nocą na skuterze, w ułamku sekundy zostali zrzuceni ze skutera. Za wszystko była odpowiedzialna stalowa linka, która została rozpięta wszerz polnej drogi. Chłopak z rozciętym gardłem trafił do szpitala. Zdarzenie miało miejsce 11 kwietnia, dziś chłopak jest już po operacji.

– Jedna chwila i mogło to skończyć się tragicznie — mówi TVN 24 matka Dominika. – Syn miał już operację, wczoraj lekarze łączyli mu nerwy szyi. Zaczyna mówić szeptem i przełykać płyny. Ma bardzo dobrą opiekę i czuje się coraz lepiej — dodaje.

– To 41-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Przecław — mówi o sprawcy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Sprawca w czasie przesłuchania miał zeznać, że linkę rozwiesił na drodze, bo nie życzył sobie, by ktoś jeździł po jego posesji.