Tragiczny finał domówki. Nie żyje 6-miesięczna dziewczynka

0
370

Nie żyje 6-miesięczna dziewczynka. Okoliczności śmierci dziewczynki nie są do końca znane. Śledczy przypuszczają, że dziewczynka zmarła w nocy, gdy jej rodzice urządzili tzw. domówkę wspólnie z dwójką znajomych. Rodzice w momencie zatrzymania byli pijani.

W nocy z soboty na niedzielę w mieszkaniu Natalii P. I Krzysztofa N. przy ul. Pszczyńskiej w Gliwicach trwała suto zakrapiana alkoholem domówka. Oprócz rodziców dziewczynki było jeszcze dwóch innych mężczyzn. Ojciec dziewczynki Krzysztof N. rano zajrzał do łóżeczka córki. Dziewczynka nie dawała żadnych oznak życia. O godzinie 6 rano dyspozytor pogotowia odebrał telefon od ojca dziewczynki.

Przybyłe na miejsce pogotowie stwierdziło zgon dziewczynki. Na miejsce przybyli również funkcjonariusze z Gliwic, którzy zatrzymali rodziców dziecka.

– W chwili zatrzymania rodzice byli pijani. Ojciec dziecka miał 1 promil alkoholu w sobie, a matka 3 promile — mówi Marek Słomski, rzecznik policji w Gliwicach. – Dorośli zostali zatrzymani, a wraz z nimi dwoje towarzyszy imprezy.

Na poniedziałek zaplanowana jest sekcja zwłok dziewczynki. Wówczas będzie wiadomo co wydarzyło się w mieszkaniu i jaki był powód śmierci dziecka.