Ktoś chciał udusić suczkę i czworo szczeniąt. Kielecka policja prosi o pomoc w ustaleniu sprawcy

0
151

Policja prosi o pomoc w ustaleniu sprawcy, który w sobotę 13 maja zostawił przy drodze zabitą deskami budę. W środku znajdywała się suczka i czworo szczeniąt. Gdyby nie przejeżdżający 25-letni mężczyzna psia rodzinka prawdopodobnie udusiłaby się w nagrzanej od słońca budzie.

Psy znajdywały się przy drodze pomiędzy miejscowościami Makoszyn i Widełek w woj. świętokrzyskim.

Mężczyzna się zatrzymał, usłyszał wycie i skomlenie – opowiada w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. – Wejście było zabite deskami. Człowiek pojechał na komisariat do Daleszyc i razem z policjantami wrócili na miejsce – mówi.
W środku zabitej deskami budy była suczka i cztery bardzo małe szczeniaczki. – Tak małe, że matka nawet nie pozwalała ich policzyć – wspomina policjant. – Funkcjonariusze wezwali weterynarza, zwierzaki trafiły do schroniska w Staszowie. Na szczęście udało się je uratować – mówi Macek.
Ktoś wywiózł budę i zostawił zwierzęta na pewną śmierć. Teraz policja szuka sprawcy. – Liczymy, że uda się nam się znaleźć tę osobę. Apelujemy o pomoc – dodaje policjant.
Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą mieć informacje o osobie, która zostawiła psy przy drodze. Informację można przekazać pod numerem telefonu: 41 349 36 85 lub osobiście na komisariacie policji w Daleszycach.

Źródło: wp.pl, Gazeta Wyborcza

Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie w całości materiałów bez zgody autora zabronione. Wszystkie materiały prasowe znajdujące się na portalu www.sledczy24.pl są własnością portalu www.sledczy24.pl z siedzibą w 31-044 Kraków ul. Grodzka 42/1, zarejestrowanego w Wydziale I Cywilnym Sadu Okręgowego w Częstochowie pod sygn. akt I Ns Rej Pr 36/17.