Policjanci przyczynili się do uratowania niemowlaka. Dziecko dostało silnej reakcji alergicznej

0
398

Rodzice 7-miesięcznego dziecka mogą mówić o sporym szczęściu. Do zaparkowanego radiowozu policyjnego na skrzyżowaniu ulicy Hallera i Alei Pracy we Wrocławiu podjechał rozstrzęsiony kierowca Volvo. Mężczyzna w panice wytłumaczył funkcjonariuszom, że jego 7-miesięczne dziecko dostało drgawek, a następnie straciło przytomność. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na pomoc, eskortując kierowcę Volvo do szpitala, jednocześnie zawiadamiając dyżurnego o sytuacji, w jakiej wiozą małego pacjenta do szpitala.

Wszystko wydarzyło się w ostatni weekend, ok. 20.00 wieczorem. Przerażeni rodzice podjechali do patrolujących miasto policjantów. Okazało się, że wiozą do szpitala swoje 7-miesięczne dziecko. – Dostało ono gwałtownej reakcji alergicznej. Miało silne drgawki, ciężko oddychało i traciło przytomność – mówi asp. szt. Paweł Petrykowski z Wrocławskiej policji.
Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Stan niemowlęcia zagrażał jego życiu, a na ulicach Wrocławia wciąż panował wzmożony ruch. Policjanci natychmiast podjęli więc decyzję, by pomóc rodzicom. Powiadomili dyżurnego i na sygnale eskortowali ich do szpitala. Powiadomieni w międzyczasie lekarze już czekali na przyjazd małego pacjenta. – Dzięki szybkiej reakcji i sprawnie przeprowadzonym działaniom, dziecko zaczęło odzyskiwać przytomność oraz równomierny oddech – dodaje rzecznik w rozmowie z dziennikarzami FAKT24.

Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie w całości materiałów bez zgody autora zabronione. Wszystkie materiały prasowe znajdujące się na portalu www.sledczy24.pl są własnością portalu www.sledczy24.pl z siedzibą w 31-044 Kraków ul. Grodzka 42/1, zarejestrowanego w Wydziale I Cywilnym Sadu Okręgowego w Częstochowie pod sygn. akt I Ns Rej Pr 36/17.