Jak wygląda pobyt w wiezieniu? Gwałty na osadzonych, pobicia, przemoc psychiczna. Szczere wyznanie Tomasza Komendy

0
634

Tomasz Komenda w wywiadzie dla ”Dużego Formatu” opisał swój 18-letni pobyt w więzieniu. ”Wchodzisz do piekła” – miał usłyszeć wchodząc do aresztu śledczego.

Tomasz Komenda w 2004 roku został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Mężczyzna odsiadywał wyrok 25 lat więzienia w Zakładzie Karnym w Strzelinie. Komenda w rozmowie z ”Dużym Formatem” przyznał, że więźniowie skazani za gwałt znajdują się poza hierarchią więzienną i są najgorzej traktowani.
”Jako gwałciciel nieletniej byłem poza hierarchią. Każdy mógł mnie dojeżdżać. Pobić, skopać, opluć, wyzywać, okraść. Szybko przestałem chodzić na spacerniak, bo tam najłatwiej było mnie dopaść. Strażnicy odwracali głowy i udawali, że nie widzą. Leżałem, kilku mnie kopało, a oni nic” – wspomina.
Tomasz Komenda opisuje pobyt w więzieniu
Komenda opowiedział również o przesłuchiwaniu w komendzie miejskiej w kwietniu 2000 roku. Śledczy kazali mu się przyznać, że zgwałcił dziewczynę. Gdy odmówił, został skatowany przez funkcjonariuszy. ”Tego nie można nazwać biciem. Jeden siadł mi na nogach i zacząć nap***dalać tak, że krew lała się strumieniami – mówi
Mężczyzna zdradził, że trzykrotnie chciał popełnić samobójstwo. Przy życiu utrzymała go jednak najbliższa rodzina. „Dyrektor wezwał mnie na dywanik. Pytał czemu to zrobiłem. Powiedziałem, że jestem niewinny, a skazano mnie na 25 lat. Śmiał się, że gdybym był niewinny, to nie miałbym prawomocnego wyroku. Mówił, że mam to, na co zasłużyłem” – dodał.
Sąd Najwyższy uniewinnił w maju Tomasza Komendę skazanego prawomocnie w 2004 r. na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Mężczyzna spędził w więzieniu 18 lat.
W połowie marca został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach więzienia. Według prokuratury, która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie, mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany. 16 maja Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę.
Dziennik „Fakt” poinformował, że mecenas Zbigniew Ćwiąkalski będzie żądał dla Komendy 18 milionów złotych zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie.
Za zgodą: RadioZet