Nie żyje kluczowy świadek w sprawie Tomasza Komendy. „To bardzo dziwne, że Dorota zmarła akurat teraz”

0
746

Nie żyje kluczowy świadek w sprawie Tomasza Komendy. Dorota P. zmarła w sobotę rano w jednym z wrocławskich szpitali. Kobieta była jednym z sześciu kluczowych świadków w sprawie Tomasza Komendy. To za jej sprawą Komenda został niesłusznie skazany.

Jako pierwsi o śmierci poinformowali dziennikarze Faktu. Kobieta miała trafić do wrocławskiego szpitala w czwartek z powodu duszności. Rano w sobotę, 9 czerwca kobieta zmarła.
Kilka tygodni wcześniej leżała dłużej w szpitalu, ale po wyjściu nie narzekała na problemy zdrowotne. To bardzo dziwne, że Dorota zmarła akurat teraz — oznajmił pełen wątpliwości bliski Doroty P. w rozmowie z dziennikarzem FAKTU.
Dorotą P. Śledczy badający sprawę komendy, interesowali się od ponad roku. – Kilka razy ją przesłuchiwali. Opowiadała, że zabierali ją do ciemnych pomieszczeń, straszyli a później badali wariografem, jakby chcieli coś na niej wymusić — mówi znajomy kobiety i dodaje, że kobieta miała mu powiedzieć, że „wtedy, przed laty, policjanci ją szantażowali i straszyli”