Zatrzymano do obserwacji pitbulla, który zagryzł owczarka. Biegli zdecydują czy zwierze zostanie uśpione

0
351

Ustalono miejsce pobytu właściciela pitbulla, który 27 lipca przy ul. Reguły w Nowym Sączu rzucił się na dwa spacerujące z 60-letnią właścicielką owczarki belgijskie. Jeden z owczarków nie przeżył ataku pitbulla, drugiemu udało się uciec. Poszkodowana została również 60-latka oraz weterynarz badający pitbulla bezpośrednio po ataku. Teraz pies zostanie poddany obserwacji, która da odpowiedź czy pies zostanie uśpiony.

Sądeccy śledczy wystosowali pismo do Prokuratury Rejonowej z wnioskiem o wydanie postanowienia o zatrzymanie psa. Pitbull zagryzł owczarka belgijskiego i mocno ranił 60-letnią właścicielkę, która próbowała odciągnąć agresora od swojego pupila. Pitbull nie reagował na komendy swojego właściciela (mężczyzna początkowo wszystkiemu się przyglądał i nie reagował). Również nie pomogło oblanie psa zimną wodą i odpędzanie miotłą przez jednego z mieszkańców bloku przy ul. Reguły.
– Prokurator rejonowy wydał postanowienie, o które wnioskowaliśmy. Dlatego też około godziny 13 funkcjonariusze udali się na ulicę Reguły, żeby odebrać psa — informuje asp. Iwona Grzebyk-Dulak, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. – Jednak właściciela ani psa nie było w domu, ani na osiedlu Gorzków.
Pomimo że właściciela nie zastano pod wcześniej ustalonym adresem, to na tym nie poprzestano. Jeszcze tego samego dnia o 16.30 śledczy ustalili miejsce pobytu właściciela wraz z pitbullem i zatrzymali ich w miejscowości ościennej.
Pies został przetransportowany do lekarza weterynari gdzie zostanie poddany obserwacji przez dwóch biegłych sądowych, którzy wydadzą opinię czy pies jest agresywny i może stwarzać zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Jeśli taka opinia zostanie wydana, pies najprawdopodobniej zostanie uśpiony.
Psa już raz próbował przebadać lekarza weterynarii, ale badanie zostało przerwane przez właściciela psa po tym jak jego zwierzę zaatakowało weterynarza. Mężczyzna zabrał psa i do tego czasu ukrywał się przed śledczymi.
Sądeccy śledczy ustalili również, że mężczyzna nie posiadał odpowiednich dokumentów zezwalających na posiadanie agresywnej rasy psów, jaką jest pitbull.

Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie w całości materiałów bez zgody autora zabronione. Wszystkie materiały prasowe znajdujące się na portalu www.sledczy24.pl są własnością portalu www.sledczy24.pl z siedzibą w 31-044 Kraków ul. Grodzka 42/1, zarejestrowanego w Wydziale I Cywilnym Sadu Okręgowego w Częstochowie pod sygn. akt I Ns Rej Pr 36/17.