10-latek pociął twarz koledze na placu zabaw. Tłumaczy, dlaczego to zrobił

0
419



Znany jest motyw 10-latka, który za pomocą noża pociął twarz 5-latka. Chłopcy wraz z trzecim kolegą bawili się wspólnie w piaskownicy, gdy najstarszy z nich poszedł do domu po nóż i zaatakował 5-latka, raniąc go kilkukrotnie w twarz. Za czyn chłopca odpowiedzą rodzice.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Trzech chłopców w wieku 5, 8 i 10 lat wspólnie bawiło się na jednym z placów zabaw w Głownie (woj. łódzkie). Najmłodszy z nich — Dawid był pod opieką swojej babci.
Około godziny 18.00 doszło do sprzeczki pomiędzy najstarszym Nikolasem a najmłodszym Dawidem. 10-latek wyszedł z piaskownicy i udał się do domu, skąd po kilku minutach wrócił. W ręku za plecami trzymał nóż, gdy się zbliżył do 5-letniego Dawida, zadał mu trzy ciosy nożem w twarz.
Wezwana na miejsce karetka pogotowia przewiozła 5-latka do szpitala im. Marii Konopnickiej w Łodzi. Lekarze opatrzyli rany, które nie zagrażały życiu chłopca.
10-latek zeznał, że Dawid się z niego śmiał i tym zachowaniem go sprowokował.
– On się ze mnie śmiał. Nie lubię, gdy ktoś tak mnie traktuje — tłumaczy Nikolas. – Teraz wiem, że nie powinienem tego robić — przyznał i dodał, że już przeprosił za to 5-latniego Dawida.
O całej zajściu został poinformowany sąd rodzinny, który zajmie się sprawą 10-latka i jego rodziców.