Bydgoszcz. 1,5-roczna kotka ze śrutami w głowie, krtani i kręgosłupie. Sprawca poszukiwany

0
676



Policja z Bydgoszczy poszukuje sprawcy postrzelenia 1,5-rocznej kotki na bydgoskim Miedzyniu. Kotka została okaleczona przez kogoś przy użyciu „wiatrówki”. Do zwierzęcia oddano minimum 3 strzały. Mieszkańcy Bydgoszczy postanowili nagłośnić sprawę i ustalić sprawcę cierpienia kotki.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Jak podała „Gazeta Pomorska”, poranione zwierzę odnaleziono późnym wieczorem we wtorek.
– Była przestraszona, cała zakrwawiona i bardzo miauczała. Początkowo myśleliśmy, że poranił ją inny kot. Opatrzyliśmy jej rany. Nazajutrz udaliśmy się do lekarza weterynarii — powiedział pan Grzegorz, właściciel 1.5-rocznej Ellen, cytowany przez gazetę.
Małżeństwo z Bydgoszczy adoptowało kotkę ze schroniska w marcu tego roku.
Dopiero podczas badań u weterynarza okazało się, co przydarzyło się zwierzęciu. – Ma trzy śruty. Jeden kilka milimetrów od mózgu, drugi w okolicach krtani i trzeci w pobliżu kręgosłupa. Byliśmy w szoku — relacjonował właściciel kotki.
Zdaniem Adriana Gonickiego, lekarza weterynarii z Lecznicy Weterynaryjnej FILA w Bydgoszczy, gdzie trafiła kotka, takie traktowanie zwierząt to barbarzyństwo.
– Kotka jest obolała i bardzo cierpi. Dostała leki. Na kolejnej wizycie zdecydujemy, czy będziemy usuwać śrut — wyjaśnił.
Właściciele czworonoga zgłosili sprawę na policję.
– Mieliśmy takie zgłoszenie i szukamy sprawcy. Prowadzimy postępowanie w sprawie o znęcanie się nad zwierzęciem. Zgodnie z artykułem 35 Ustawy o ochronie zwierząt, grozi za to do 3 lat więzienia — powiedział kom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy w rozmowie z Radio ZET.



Źródło: Radio ZET, Gazeta Pomorska

Zdjęcie ilustracyjne