Częstochowa. 16-latek zamordował i podpalił 75-letnią sąsiadkę

0
298



16-letni mieszkaniec Częstochowy został aresztowany po tym, jak z zimną krwią zamordował sąsiadkę, a następnie polał łatwopalną cieczą zwłoki 75-latki i je podpalił. Wiadomo, że morderstwo miało motyw rabunkowy. Z domu kobiety zginęły wartościowe rzeczy.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

16-latek z Częstochowskiej dzielnicy Kiedrzyn najpierw zadał kobiecie kilka ciosów w głowę, a następnie za pomocą sznurka skrępował jeszcze przytomną 75-latkę i podpalił. Sprawca zabrał z domu ofiary pieniądze, biżuterię i dokumenty. Na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ i śledczych sąd zastosował wobec zatrzymanego 3-miesięczny areszt.
Do tragedii doszło w piątek nad ranem. Oficer dyżurny odebrał zgłoszenie o pożarze domu w dzielnicy Kiedrzyn. Przybyli na miejsce strażacy znaleźli wewnątrz budynku skrępowane i nadpalone ciało 75-letki.
– Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sprawca uderzył kobietę, skrępował, okradł, a następnie podpalił benzyną. Śledczy natychmiast podjęli działania, które doprowadziły ich do podejrzanego o udział w tej makabrycznej zbrodni – mówi podkom. mgr Marta Ladowska, oficer prasowy częstochowskich policjantów. Okazało się, że to 16-latek mieszkający na sąsiedniej posesji. Chłopak został zatrzymany.
Wobec 16-letniego mieszkańca Częstochowy sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci aresztu na 3 miesiące.