Mazowieckie: niemowlę z połamaną czaszką, żebrami i kością łonową trafiło do szpitala. 29-latek zatrzymany

0
903



Połamane żebra, kości czaszki, pęknięta kość łonowa i liczne siniaki na całym ciele. Z takimi obrażeniami do szpitala trafił dwumiesięczny chłopiec. Gdyby nie pracownik Ośrodka Pomocy Społecznej, dziś dziecko by prawdopodobnie nie żyło. Ojciec dziecka usłyszał zarzuty.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Chotomów, mała miejscowość pomiędzy Warszawą a Nowym Dworem Mazowieckim położona w gminie Jabłonna. To właśnie tam 29-letni ojciec dziecka postanowił znęcać się nad niemowlakiem urodzonym na początku lipca. 19-letnia matka i 29-latek byli objęci opieką Ośrodka Pomocy Społecznej. 7 września, podczas jednej z wizyt pracownik ośrodka zauważył niepokojące obrażenia na ciele chłopca. O wszystkim zostało powiadomione pogotowie.
Przybyli na miejsce pracownicy pogotowia nie mieli złudzeń — dziecko padło ofiara przemocy.
– Wezwani pracownicy pogotowia oraz lekarz nie mieli wątpliwości, że wobec niemowlęcia była stosowana przemoc fizyczna – mówi wprost Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga w rozmowie z TVN.
Z badań przeprowadzonych w szpitalu oraz opinii biegłego wynika, że chłopiec ma liczne obrażenia, złamane żebra, pękniętą kość łonową, pęknięte kości czaszki oraz rozległe zasinienia na całym ciele.
Ojciec dziecka został aresztowany. Złożył obszerne wyjaśnienia i częściowo przyznał się do winy. Mężczyzna usłyszał zarzut „znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad osobą nieporadną ze względu na wiek”. Decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.



Foto: poglądowe