Pędzili, by zdążyć z obrączkami na ślub. Świadek i drużba zginęli w okolicach Stalowej Woli

0
634



Dwóch mężczyzn w wieku około 25-lat zginęło, po tym, jak ich BMW wypadło na łuku drogi i uderzyło z impetem w drzewo. Świadek wraz z drużbą mieli dostarczyć obrączki na ślub swoich przyjaciół. Pośpiech był prawdopodobnie przyczyną wypadku.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 13:00 w okolicach Stalowej Woli (woj. podkarpackie). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzn zmierzając drogą wojewódzką nr 871 w kierunku Tarnobrzegu, zjechała z drogi i z dużą siłą uderzył w drzewo. Wiadomo, że kierujący BMW znacząco przekroczył dozwoloną prędkość, co mogło znacząco przyczynić się do utraty panowania nad pojazdem.
Pośpiech był prawdopodobnie spowodowany faktem, że mężczyźni jechali na ślub przyjaciół, gdzie musieli dostarczyć obrączki.
Jak podał portal stalowka.net, na miejscu wypadku pojawili się bliscy ofiar, aby dokonać identyfikacji zwłok. Dołaczyli do nich również weselnicy, którzy wiedzieli o wypadku, ale nie mieli świadomości o jego tragicznej skali.
podkarpacka.policja.gov.pl
Droga wojewódzka 871 była przez wiele godzin zablokowana. Policja na ten czas wyznaczyła objazdy przez okoliczne miejscowości. O godzinie 18 ruch został przywrócony.



Źródło: RadioZet / podkarpacka.policja.gov.pl / se.pl / stalowka.net