Pomorskie. 3-latka zostawiona nocą w lesie przez matkę. Stan psychiczny dziewczynki jest zły

0
717



Nietrzeźwa 24-letnia matka w nocy z niedzieli na poniedziałek postanowiła zostawić w lesie wózek z trzyletnim dzieckiem. Przerażoną i płaczącą dziewczynkę odnalazł nad samym ranem leśnik. Lekarze określają stan psychiczny dziewczynki jako zły.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

24-letnia mieszkanka gminy Łoże (woj. pomorskie) wracając z imprezy alkoholowej od brata, będąc pod pływem alkoholu, zostawiła w lesie na terenie gminy Czarne wózek z trzyletnią córką.
– Trudno mi powiedzieć, z jakich przyczyn doszło do takiej sytuacji – stwierdziła Alicja Stojak z Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Czarnem.
Nad ranem na wózek z przerażonym i wystraszony. Dzieckiem natrafił patrolujący las leśnik. Dziecko zostało przewiezione do Człuchowa, skąd najprawdopodobniej trafi do rodziny zastępczej.
Wiadomo, że 24-latka była proszona przez brata, by nie szła sama z dzieckiem w takim stanie do domu przez las. Kobieta jednak się sprzeciwiła i oznajmiła, że wróci. W drodze powrotnej z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn postanowiła zostawić dziecko w lesie i udać się sama do domu.
Po przeprowadzonych badań okazało się, że zdrowiu małej dziewczynki nic nie zagraża. Wiadomo natomiast, że stan psychiczny dziewczynki jest bardzo zły. Została porzucona w środku ciemnego lasu bez matki, do której była tak bardzo przyzwyczajona. Również ten efekt potęguje fakt, że przy trzylatce nie ma już matki.
24-latka i jej córka mieszkały same. Od dłuższego czasu rodzina była pod opieką ośrodka Pomocy Społecznej i kuratora sądowego — informuje Radio ZET.