Wstrząsające fakty ws. utonięcia 18-latki w Bałtyku i zaginionego 21-latka

0
569



Akcja poszukiwawcza na Bałtyku po kilku godzinach została wznowiona. Została przerwana o 4 nad ranem ze względu na panujące złe warunki atmosferyczne. Służby poszukują 21-latka, który razem z dwójką 18-letnich koleżanek postanowił oddać się nocnej kąpieli w Bałtyku, w okolicy Łeby.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

– Wznowiliśmy akcję na morzu i ponton brzegowej stacji ratowniczej z Łeby kontynuuje poszukiwania mężczyzny – poinformował rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni Rafał Goeck.
O całym zdarzeniu służby zaalarmował kilka minut po północy przypadkowy przechodzień. Mężczyzna, widząc topiącą się 18-latkę, rzucił jej znajdujące się przy plaży koło ratunkowe. Kobietę udało się uratować. Na brzegu miała powiedzieć, że do wody weszła wraz z koleżanką i kolegą. Przybyłe na miejsce służby wydobył ciało drugiej 18-latki, niestety dziewczyna już nie żyła.
Cały czas trwa akcja poszukiwawcza 21-latka.
Okazuje się, że ostatnie tragiczne wydarzenia nad morzem i apele ratowników na niewiele się przydały. Aleksandra Ligmanowska, rzecznik policji poinformowała, że 18-latka była pod wpływem alkoholu, a miejsce, które obrała sobie ze znajomymi do nocnego pływania, jest objęte całkowitym zakazem kąpieli.
– Grupa znajomych w porze wieczornej spożywała alkohol w jednym z lokali w Łebie. Później, przed godziną dwunastą w nocy, poszli nad morze w celu wykąpania się. Poprzez silne prądy i wiry zaczęli się topić – powiedziała Ligmanowska w rozmowie z Radiem Gdańsk.
W związku z utonięciem młodej mieszkanki województwa śląskiego, do którego doszło w dniu 05 września 2018r. około północy w Łebie. Prokuratura Rejonowa w Lęborku wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

 



Źródło: RadioZet / Radio Gdańsk / Prokuratura Okręgowa w Słupsku / Pomorska Policja