Zwłoki noworodka w przechowalni bagażu. Dziecko było owinięte w folię

0
402



Funkcjonariusze japońskiej policji dokonali szokującego odkrycia na stacji kolejowej Uguisudani w Tokio. W schowku na bagaże znajdowały się zwłoki dziecka w stanie rozkładu — informuje WPROST. W sprawie została aresztowana 49-letnia Emiri Suzaki. Usłyszała zarzut porzucenia zwłok.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Kobieta po porodzie porzuciła dziecko w skrytce na bagaże na stacji kolejowej Uguisudani w Tokio. Wcześniej zwłoki owinęła w folię. BBC informuje, że kobieta opłacała skrytkę w wysokości 2 dolarów za każdą rozpoczętą dobę.
Kobieta nie potrafiła dokładniej określić, kiedy dziecko przyszło na świat. Przyznaje, że była wtedy przerażona i spanikowała.
– Byłam przerażona, kiedy urodziło się martwe. Wpadłam w panikę i nie wiedziałam co zrobić. Poszłam na stację kolejową, bo było mi się ciężko rozstać z moim dzieckiem — zeznała 49-latka – Było to 4 lub 5 lat temu — dodała.
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak kobieta pokłóciła się ze swoim współlokatorem i zapomniała zabrać z mieszkania kluczyk do schowka — informuje WPROST.
– Bałam się, że on tam pójdzie i odkryje zwłoki dziecka, dlatego sama zgłosiłam się na policję – mówi Japonka.
Śledczy zlecili przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma dać odpowiedź czy dziecko przyszło na świat martwe, tak jak zeznała kobieta.