Podkarpackie. Autokar spadł ze skarpy. Kierowca z Ukrainy pod wpływem dopalaczy

0
469



Z badań przeprowadzonych przez biegłych wynika, że kierowca autokaru, który doprowadził do wypadku, w którym zginęły 3 osoby, a kilkanaście zostało rannych, był pod wpływem substancji psychotropowych.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Do wypadku doszło w Leszczawie Dolnej na Podkarpaciu. Autokar z Ukrainy runął ze skarpy. Jak poinformowało RMF FM, kierowca ukraińskiego autokaru miał w organizmie śladowe ilości substancji psychotropowych. Oznacza to, że 8 godzin wcześniej, gdy kierowca ruszał w trasę, stężenie substancji był znacznie wyższe.
Od opinii biegłych będzie zależało, czy będzie miał rozszerzony zarzut umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym o jazdę pod wpływem środków odurzających. To oczywiście oznaczałoby wyższą karę — informuje RMF FM.
Śledczy zaprzeczają też wcześniejszym zeznaniom sprawcy wypadku. Mężczyzna wówczas twierdził, że nie mógł nic zrobić, bo w autokarze przestały działać hamulce. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że układ hamulcowy działał prawidłowo.



Foto: RMF24.pl