Klaudia i Patrycja zginęły, bo nie chciały seksu. Rozpoczął się proces

0
1010

Do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy zostali doprowadzeni 21-letni Maciej K. i 46-letni Sławomir G. Obaj mają zarzut udziału w zbrodni podwójnego zabójstwa z sierpnia 2016 roku.

-No i co? Teraz się trzęsiesz? Porozmawiamy, ty odpadzie ludzki?! – takimi słowami mieszkańcy Barcina i okolic przywitali dzisiaj Macieja K. Materiały podobne Sekcja zwłok Klaudii i Patrycji zakończona Nie żyją Klaudia i Patrycja. Barcin jest w szoku Sąd przedłużył areszt dla Zachariasza Z. Szczupły mężczyzna miał na sobie błękitną koszulę, na którą założył sweter. Szedł ze spuszczoną głową. 21-latka na salę rozpraw Sądu okręgowego w Bydgoszczy wprowadzało kilku policjantów z wydziału konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji. Musieli odgrodzić oskarżonego od ludzi, którzy zgromadzili się na korytarzu. Jeden z gapiów próbował go zaatakować.

Chwilę później na salę wprowadzono Sławomira G. Za nim również posypały się okrzyki, między innymi: „Śmieć!” Obrońcy wnioskowali o wyłączenie jawności rozprawy, ale sędzia Marek Kryś, przewodniczący składu sędziowskiego nie uwzględnił tego żądania. Tłumaczył, że w opinii sądu nie ma podstaw do zastosowania tak nadzwyczajnego środka i proces może się rozpocząć z obecnością publiczności i dziennikarzy. Przemawiał za tym ważny interes społeczny.

Zbrodni dokonano w nocy z 3 na 4 sierpnia ubiegłego roku w rejonie miejscowości Chałupska nad jeziorem Wiecanowskim. Wyłowiono później z wody ciała dwóch kobiet. Obie to mieszkanki Barcina. Klaudia liczyła 15 lat, a Patrycja – 23. W czwartek (12 października) pierwszy zeznania złożył Maciej K. – Teraz wszyscy tu obecni poznają prawdę. Ja nie zabiłem Klaudii i Patrycji. Choć przyczyniłem się do ich śmierci, to nie jestem mordercą. Bałem się, bardzo się bałem Sławomira G. Oskarżonym grozi 25 lat więzienia.

Źródło / pomorska.pl