Nie żyje Antoni L. seryjny polski gwałciciel skazany w Anglii. Zmarł w wiezieniu. Jest śledztwo

0
570

8 marca w więzieniu w MS Wakefield w Wielkiej Brytanii znaleziono ciało Antoniego L. polskiego, wielokrotnego gwałciciela z wysp. Mężczyzna za swoje czyny został skazany na siedmiokrotne dożywocie. Brytyjskie władze zapowiadają standardowe w przypadku takich zgonów śledztwo.

M25 – taki przydomek nadano Polakowi, oskarżonemu o siedem gwałtów dokonanych w południowo-wschodniej Anglii. Antoni I., pracownik kolejowy z Appledore w Kent, dopuścił się ich w okresie od 2001 do 2002 r.

Gwałciciel nie znał swoich ofiar. Porywał przypadkowe kobiety i dziewczynki, wywoził w odosobnione miejsce, po czym grożąc im śmiercią, dopuszczał się gwałtu. Najmłodsza ofiara miała tylko 10 lat.

Przestępca już wcześniej dał się poznać brytyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości — w 1996 roku zakończył odsiadkę za serię napadów.

Polak spędził w więzieniu 14 lat i rozpoczął starania o zwolnienie warunkowe. Zmarł w 8 marca w oczekiwaniu na decyzję w tej sprawie.

Władze więzienia MS Wakefield, gdzie Antoni I. odsiadywał wyrok, jako prawdopodobną przyczynę śmierci podały problemy z sercem. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Te informacje muszą jednak zostać potwierdzone w toku oficjalnego śledztwa. Taka procedura jest wszczynana każdorazowo w przypadku śmierci w więzieniu lub w areszcie.

Źródło: FAKT24