Nowe fakty w sprawie powieszonego i podpalonego psa w Stopnicy. Zwierze padło ofiarą miejscowych kłusowników? 

0
2433

Jak donosi Onet, pies odnaleziony w lesie w gminie Stopnica prawdopodobnie padł ofiarą kłusowników. Wskazują na to najnowsze ustalenia buskich policjantów. Jak informowaliśmy wcześniej, dziś rano powieszone na drzewie zwierzę odkryto koło miejscowości Żerniki Dolne.

Zwłoki psa na granicy lasu i pól uprawnych w miejscowości Żerniki Dolne w gminie Stopnica znalazł grzybiarz, który o makabrycznym odkryciu powiadomił pracownicę jednej z fundacji opiekującej się zwierzętami. Kobieta, bardzo szybko o całej sytuacji poinformowała buskich policjantów.

– Policjanci udali się dziś we wskazane miejsce i znaleźli zwierzę przywiązane do drzewa. Na miejsce jedzie też lekarz weterynarii, który pomoże nam ustalić, jak zginął ten pies i od kiedy może znajdować się w lesie – mówił rano Onetowi mł. asp. Tomasz Piwowarski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju.

Z pierwszych ustaleń policji wynikało, że zwierzę najpierw zostało powieszone, a potem podpalone. Od razu brano jednak pod uwagę także inną wersję wydarzeń, która przynajmniej na teraz, wydaje się najbardziej prawdopodobna. – Wykluczyliśmy już podpalenie zwierzęcia. Najprawdopodobniej pies wpadł w zastawione wcześniej wnyki. Zdaniem technika mógł zaplątać się w nie nawet kilka miesięcy temu – podkreśla mł. asp. Tomasz Piwowarski.

Policjanci z Buska-Zdroju cały czas apelują o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Przypomnijmy, że za brutalne traktowanie psa i jego zabicie może grozić kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Źródło: onet