Odnaleziono ciało 8-letniego Gabriela w bagażniku

0
467

Ta sprawa do dziś żyła cała Hiszpania. 8-letni Gabriel zaginął 27 lutego w miejscowości Las Hortichuelas w południowo-wschodniej Hiszpanii. Chłopiec wyszedł z domu babci i udał się do domu kuzyna oddalonego o 250 metrów. Od tej pory nikt już nie widział dziecka. 

43-letnia Julia Quezada pochodząca z Dominikany oraz ojciec chłopca Angelo Cruz odnaleźli koszulkę 8-latka, na której zostały zabezpieczone ślady DNA malca. Odkrycia dokonano 6 kilometrów od miejsca, gdzie zaginął chłopiec. Policja zaczęła podejrzewać, że za zaginięciem dziecka może stać ktoś z jego bliskich. Dlatego macocha Gabriela znalazła się pod obserwacją śledczych. 11 marca odnaleziono ciało chłopca w samochodzie macochy. Kobieta  od początku wyrażała wielka chęć pomocy w poszukiwaniach.

– Dziś rano Gwardia Cywilna zatrzymała partnerkę ojca Gabriela, gdy ta przewoziła ciało chłopca w bagażniku swojego samochodu – cytuje TVN24 hiszpańskiego ministra spraw wewnętrznych Juana Ignacio Zoidę. Podejrzana została zatrzymana w mieście Vicar w prowincji Almeria. Na razie nie wiadomo co było powodem dokonania tej zbrodni. – To nie byłam ja. Dziś rano odebrałam z warsztatu samochód – krzyczała kobieta w trakcie zatrzymania.