Pięciolatka z Wędrzyna zmarła z niewiadomych przyczyn. Apel burmistrza

0
2324

Do szpitala w Sulęcinie przywieziona została pięcioletnia dziewczynka z wysoką gorączką i innymi objawami. Niestety, młoda mieszkanka Wędrzyna zmarła. Przyczyny śmierci są do tej pory nieznane, a specjalny apel wystosował burmistrz Sulęcina. O sprawie czytamy na stronie „Gazety Lubuskiej”.

„W związku z nagłą śmiercią małej mieszkanki Gminy Sulęcin – podopiecznej Przedszkola w Wędrzynie – zwracam się do Państwa z gorącym apelem o zwrócenie szczególnej uwagi na stan zdrowia oraz przypadki zachorowań wśród dzieci” – czytamy w apelu.

Burmistrz podjął także o zamknięciu przedszkola, do którego chodziła dziewczynka, a 60 osobom, które miały z nią styczność, podano antybiotyki. Artur Krysik, dyrektor powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Sulęcinie, powiedział w rozmowie z „Gazetą Lubuską”, że trwa oczekiwanie na wyniki badań laboratoryjnych w celu zdiagnozowania czynnika epidemiologicznego.

Choć nikt z wychowanków czy personelu przedszkola nie uskarża się na jakiekolwiek objawy, burmistrz Ejchart podkreśla, by nie bagatelizować żadnych symptomów. „Proszę nie lekceważyć tego komunikatu, bacznie śledzić stan zdrowia swoich pociech, a w przypadku pojawienia się niepokojących objawów natychmiast skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu. Nawet błahe z pozoru symptomy mogą stanowić zagrożenie życia!” – napisał.

Źródło: Onet .pl