Pielęgniarka z Białogardu zwolniona za lajka na Facebooku. „Firma ma prawo…”

0
479

To prawdopodobnie pierwsza taka sprawa w Polsce. Pani Maria Adamowicz, pielęgniarka z 36-latnim stażem pracy w służbie zdrowia zostaje zwolniona dyscyplinarnie za „polajkowanie” niepochlebnego wobec placówki i jego zarządu wpis na portalu społecznościowym.

Smutna buźka na Facebooku i… w życiu

Pani Maria 14 lutego wygrała sprawę w sądzie z pracodawcą — spółką Centrum Dializ. Spór toczył się o wypłatę nagrody z okazji 35-lecia pracy w białogardzkim szpitalu, którego zarządcą jest wyżej wspomniane przedsiębiorstwo. Jednak jeszcze tego samego dnia kobieta zostaje zwolniona dyscyplinarnie. Kobieta jest przekonana, że głównym powodem wyrzucenia z pracy jest polubienie przez nią artykułu, w którym spółka jest stawiana w niekorzystnym świetle.

– Chodzi o tzw. lajki, które kliknęłam. Już wcześniej dostałam jedno ostrzeżenie. Powiedzieli mi, że mam trzy dni na usunięcie. Zrobiłam to, ale i tak dostałam zwolnienie dyscyplinarne – tłumaczyła pielęgniarka. Miała zareagować tzw. „smutną buźką” na artykuł w lokalnej prasie dotyczący sytuacji w szpitalu. Zdaniem pracodawcy, kobieta naruszyła dobre imię spółki. Pielęgniarka pracuje w zawodzie już 36 lat i nigdy nie otrzymywała skarg od zarządu szpitala. – Jestem sekretarzem Związku Zawodowego w szpitalu. Zostałam zwolniona bez właściwej procedury – mówi Maria Adamowicz. – Sprawa trafi do sądu pracy, a także do prokuratury – dodaje.

Tłumaczenie spółki

„Uważamy, że każda firma ma prawo prowadzić własną, samodzielną politykę personalną. Spraw dotyczących konkretnych pracowników nie omawiamy w mediach. Wypowiedzenie wręczone Pani Marii Adamowicz zawiera stosowne wyjaśnienie. Firma nie jest zainteresowana prywatnymi opiniami pracowników, gdziekolwiek byłyby one wyrażane, tak długo, jak nie dotyczą sfery funkcjonowania firmy i nie wpływają niekorzystnie na jej wizerunek i dobre imię lub na wizerunek i dobre imię osób w firmie zatrudnionych” – napisało Centrum Dializa, zapytane przez Onet.pl o powody zwolnienia pielęgniarki.

Odkąd szpital wydzierżawiła spółka w 2016 roku, jej władze zwolniły kilkoro członków szpitalnego Związku Zawodowego. Pracownicy przebywający na zwolnieniu lekarskim skarżyli się również na brak wypłat. We wrześniu ubiegłego Państwowa Inspekcja Pracy nakazała spółce wypłacenia zaległych wynagrodzeń pracownikom.

Źródło: onet.pl, wprost.pl