Jest prawdopodobieństwo, że Miłosz P. trafi do więzienia. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro domaga się odwieszenia starego wyroku

0
797

Mężczyzna posądzony kilka dni temu o pobicie swojej partnerki ma już na koncie wyrok 6 miesięcy w zawieszeniu, co ciekawe, również za spowodowanie obrażeń na byłej dziewczynie.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro domaga się odwieszenia wyroku, aby Miłosz P. odsiedział karę za popełnione czyny za kratami. Brutalny napad, jakiego dopuścił się ten mężczyzna, nie był incydentem w jego życiu. Nie można więc ryzykować, że znów dopuści się podobnego przestępstwa – pada z ust Zbigniewa Ziobro.

Przypominamy, że Miłosz Pawłowski jest oskarżony o pobicie Katarzyny Dziedzic 7 kwietnia tego roku, za co grożą mu dwa lata więzienia. Partnerka opublikowała zdjęcia zmasakrowanej twarzy, wraz z opisem okrutnych czynów, jakich miał dopuścić się na niej były partner. Złamany nos czy rozcięty łuk brwiowy to tylko niektóre z obrażeń. Trener sztuk walki wszystkiemu zaprzecza, a w swojej wersji wydarzeń mówi o problemach psychicznych Katarzyny. Zapewnia, że przy swoich umiejętnościach w sztukach walki, gdyby faktycznie pobił kobietę, mogłaby ona nawet umrzeć.

Zatrzymany mężczyzna wyszedł z aresztu, możliwe jednak, że znów tam wróci. Jak się okazało, to nie pierwszy raz, gdy trener usłyszał zarzut pobicia. Mężczyzna ma już na swoim koncie wyrok w zawieszeniu za podobny czyn. 6 miesięcy w „zawiasach” to wyrok, jaki otrzymał za pobicie swojej poprzedniej partnerki.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zabiera głos w tej sprawie i chce, aby kara Miłosza P. została odwieszona, a mężczyzna odbył karę w więzieniu. Ziobro polecił już także złożyć stosowny wniosek w sądzie. Ma on zostać rozpatrzony w najbliższych dniach.

 

Autor: Gabriela Jeziorska