Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę

0
163

Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę. Ta decyzja jest już prawomocna i definitywnie kończy koszmar mężczyzny trwający 18 lat. Tyle spędził w więzieniu skazany za zbrodnię, której nie popełnił. Decyzja sądu otwiera mu też drogę do starania się o zadośćuczynienie.

To ma być największa kwota w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości. – Dowody i wniosek przygotowane przez prokuraturę są, moim zdaniem, tak dobrze przygotowane, że Sąd Najwyższy nie powinien mieć problemów z tym, żeby od razu uniewinnić Tomasza Komendę. To mu dopiero otworzy drogę do odszkodowania i zadośćuczynienia – powiedział, przed rozpoczęciem posiedzenia Sądu Najwyższego, Zbigniew Ćwiąkalski, pełnomocnik Tomasza Komendy. I przypomniał, że sąd mógł też uchylić wyrok ciążący na Komendzie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez wrocławskie sądy. – Dziś najważniejsze jest to, żeby Tomasza Komendę oficjalnie uniewinnić. Cały czas jest skazany za zabójstwo. On sam mówi, że to najważniejszy dzień w jego życiu – przekazał Ćwiąkalski.

Tomasz Komenda, który w 2004 r. został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki, odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie. Dwa miesiące  temu  sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolnił go z  odbywania kary i wyszedł na wolność.

Według prokuratury, która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie, mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany.