Przyjechał ze Zgierza i wyrzucił psa na ulicy. „Biegł za samochodem…”

0
981

„Zwyrodnialec”, „potwór”, czy „okrucieństwo” to najłagodniejsze z określeń używanych przez internautów w stosunku do człowieka, który w Żychlinie wyrzucił psa z samochodu. Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że wszystko widziała jedna z mieszkanek.

Niestety, psiaka od wczoraj nie udało się znaleźć. Informacja o porzuconym psie pojawiła się wczoraj na facebookowym profilu „Cztery Łapy-Żychlin” czyli stowarzyszenia zajmującego się bezpańskimi zwierzętami.

– Dzisiaj około godziny 10:30 ktoś na moście w Żychlinie wyrzucił kudłatego psiaka z samochodu. Pies biegł za „swoimi opiekunami” jeszcze jakiś czas… Na szczęście całe zajście widziała jedną z mieszkanek naszego miasta i spisała numery rejestracyjne – informują „Cztery Łapy”

Osoba która porzuciła psa nie uniknie odpowiedzialności. Sprawa została zgłoszona policji wraz z numerami rejestracyjnymi samochodu. Okazało się, że auto pochodzi z okolic Zgierza.

– Jeżeli jeszcze ktoś widział to zajście lub widzi błąkającego się, zagubionego psa to prosimy o kontakt z nami 609856625 – piszą wolontariusze ze stowarzyszenia „Cztery Łapy-Żychlin”.

Źródło: facebook, kurno.net.pl