„Chyba nie jesteście aż tak okrutni, aby chcieć zobaczyć moją siostrę w grobie?” Siostra Moniki G. zabiera głos w sprawie

0
485

Wczoraj pisaliśmy o wypadku samozwańczej „Esmeraldy” Godlewskiej, który zakończył się dla niej wyjątkowo źle. Celebrytka wskutek nieostrożnej jazdy nie zauważyła, że ulica Ząbkowska jest zamknięta.

W ostatniej chwili wykonała więc bardzo gwałtowny manewr, po czym uderzyła swoim audi w ścianę budynku. Zahaczyła także o wjeżdżającą na skrzyżowanie toyotę, która została uderzona w bok od strony pasażera. Dziś całą sprawę komentuje siostra poszkodowanej Magdalena.

Kobieta pisze o załamaniu nerwowym siostry i prosi o zatrzymanie „tej okropnej fali hejtu”

– Moja siostra ma załamanie nerwowe, przechodzi przez ciężka depresje od wielu, wielu miesięcy. Pogubiła się dziewczyna i trzeba jej pomoc, jest na silnych antydepresantach… Chyba nie jesteście aż tak okrutni, aby chcieć zobaczyć moją siostrę w grobie?

„Mam złamaną miednicę i kość w czaszce. Może w końcu zmądrzeję”.

~ Monika „Esmeralda” Godlewska

Źródło: Instagram

foto: fakt.pl