Przez dwa lata wykorzystywał seksualnie córkę. W trakcie zbliżeń robił zdjęcia i nagrywał filmy

0
523

Ojciec – pedofil przez dwa lata napastował i wykorzystywał seksualnie swoją małoletnią córkę. Sytuacje, w których dochodziło do zbliżeń, fotografował oraz nagrywał. 12-latka żyjąca w ciągłym stresie, zdecydowała się opowiedzieć nauczycielce, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami jej domu.

Wszystko zaczęło się, dwa lata temu, gdy dziewczynka miała 10 lat. Ojciec wykorzystywał momenty, kiedy zostawał z dzieckiem sam w domu. Kazał córce rozbierać się do naga, wtedy dotykał ją w miejscach intymnych. Zmuszał córkę, by również jego dotykała po genitaliach. Z czasem pedofil posunął się dalej. Notorycznie dochodziło do seksu oralnego. Za przyzwoleniem żony – matki dziecka, sypiał z małoletnią w jednym łóżku. Wtedy też dziewczynka była wykorzystywana.

Śledczy dotarli do nagrań i zdjęć, robionych przez 50-latka podczas zbliżeń. Widać tam m.in. symulację stosunków płciowych w różnych pozycjach oraz stosunek oralny z udziałem małoletniej. Dziewczynka wielokrotnie próbowała chować się przed oprawcą, ale ten zawsze ją znajdował i molestował. Według ustaleń ojciec nie stosował wobec córki przemocy fizycznej ani gróźb. Powtarzał tylko dziewczynce, aby nikomu o tym nie mówiła, a zwłaszcza matce, bo będzie na nią zła. Za milczenie przekupywał dziecko drogimi prezentami, a także dawał pieniądze.

W lutym br. dziecko trafiło do pedagoga szkolnego, ponieważ na ciele dziewczynki zauważono ślady samookaleczenia. Wtedy 12-latka przyznała się, co ojciec robi jej w domu. Sprawę natychmiast zgłoszono policji. Mężczyzna został aresztowany. – Przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, jednak odmówił odpowiedzi na pytania związane z molestowaniem seksualnym córki – informuje Barbara Izbiańska, Prokurator Okręgowy w Głogowie.

Śledczy, oprócz nagrań z udziałem córki, na nośnikach należących do mężczyzny, odkryli też inne, gromadzone od 14 lat, nagrania z udziałem dzieci. 50-latek odpowie za posiadanie zdjęć i filmów pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15. roku życia.

Skrzywdzona dziewczynka, po kolejnej próbie związanej z samookaleczeniem trafiła na leczenie do szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych. Biegła, która badała dziecko, stwierdziła u niej bardzo silne symptomy syndromu przemocy seksualnej m.in. nastrój depresji, poczucie wewnętrznego lęku i niepokoju, zaburzenia nerwicowe, poczucie winy i odpowiedzialności za sytuację.

Obecnie, dziecko nie przebywa w domu rodzinnym. Przed sądem cywilnym toczy się postępowanie o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca i ograniczenie władzy matce. Akt oskarżenia w tej bulwersującej sprawie wpłynął do głogowskiego sądu pod koniec czerwca. Oprawcy grozi do 12 lat więzienia.