Czworo dzieci zabitych we własnym domu

0
777



Do tragicznego zdarzenia doszło w Manchesterze. Czworo dzieci zostało zabitych przez bombę, wrzuconą do ich domu. Sprawcy usłyszeli 4-krotny wyrok dożywocia.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

Demi, Lia, Lacie oraz Brandon Pearson spali w swoich łóżkach, gdy zostali zamordowani.
Sprawcy to Zak Bolland oraz David Worrall. To oni w nocy wrzucili koktajle Mołotowa do domu rodziny Person. Jeden z granatów zapalających eksplodował przy schodach, blokując tym samym jedyną drogę ucieczki dzieciom.
Demi, Lacie oraz Brandon spaliły się żywcem, ponosząc śmierć na miejscu. Matka dzieci, Pani Pearson zdołała uciec z domu ze swoją najmłodszą córką Lią, jednak życia trzylatki nie dało się uratować, i zmarła w szpitalu dwa dni później.
Po zdarzeniu, na ulice Manchesteru wyszły setki ludzi, aby uczcić śmierć bezbronnych dzieci. Strażacy, którzy próbowali ratować dzieci z płonącego budynku, stworzyli wartę honorową przed kościołem podczas pogrzebu.
Sprawcy 23-letni Zak Bolland oraz 26-letni David Worrall usłyszeli już wyrok za okrutne morderstwo. Sąd orzekł w ich sprawie wyrok 4-krotnego dożywocia.