Zakopały noworodka żywcem. Teraz cieszą się wolnością

0
1468



Bulwersująca decyzja sądu w sprawie dramatu, który rozegrał się w 2017 roku. Matka i babcia zakopały noworodka żywcem. Teraz kobiety są już na wolności.

W małej wsi Kłobuczyn na Dolnym Śląsku 21-letnia Anna R. urodziła dziecko. Choć chłopiec nie płakał, w momencie narodzin żył i wymagał podjęcia próby reanimacji. Zamiast tego, 21-letnia Anna wraz z babcią noworodka Teresą postanowiły odciąć pępowinę i wrzucić chłopca do worka na śmieci, skazując go tym samym na pewną śmierć i zakopały żywcem.
Kobiety zostały skazane na cztery lata więzienia, jednak już wyszły na wolność. Dlaczego? Doszło do apelacji ze strony obrońcy kobiet, chciał on złagodzić wyrok oskarżonych. Jednocześnie prokurator wnioskował o podniesienie kary o dwa lata. Sąd postanowił jednak zmienić swoje stanowisko na korzyść kobiet, skracając wymiar kary. Co więcej, uchylił kobietom areszt tymczasowy za „dobre sprawowanie”.
– Szansa przeżycia dziecka była minimalna, tak też zdaniem sądu należy ocenić społeczną szkodliwość tego czynu. Zdaniem sądu jest to kara sprawiedliwa- tłumaczył sędzia Marek Poddębiak.
Jest to tym bardziej szokujące, że biegli z Akademii Medycznej w Poznaniu jednogłośnie stwierdzili, że gdyby ktoś podjął się reanimacji dziecko najprawdopodobniej dziś by żyło. Noworodek był wystarczająco rozwinięty, aby móc samodzielnie żyć poza łonem matki.
Obecnie Anna R. mieszka razem z matką. Kobieta rozwiodła się z mężem, a jej córki przebywają w rodzinie zastępczej oraz w specjalistycznym ośrodku leczenia niepełnosprawnych.