Uderzyła 4. miesięczną córeczkę w głowę, bo malutka płakała. Dziewczynka zmarła w szpitalu.

0
1559



26-letnia mieszkanka Bytomia znęcała się fizycznie nad swoją 4-miesięczną córeczką. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Teraz prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko matce. 9 stycznia 2018 roku na oddział do Szpitala w Chorzowie trafiła 4-miesięczna dziewczynka w stanie krytycznym. Powodem był mocny uraz głowy. Niestety 22 stycznia dziewczynka zmarła. W tej sprawie wszczęto śledztwo, a o zdarzeniu została powiadomiona policja.

Matka dziewczynki do 26-letnia mieszkanka Bytomia. W wyniku śledztwa na jaw wyszły niepokojące fakty. W dniu, gdy 4-miesięczna córka kobiety trafiła do szpitala z urazem głowy, matka wraz z partnerem zajmowali się trójką dzieci w wieku 6 lat, 4 lat oraz 4 miesięcy. Podczas opieki nas kilkuletnimi dziećmi spożywali alkohol. Gdy ojciec dzieci wyszedł do sklepu, aby kupić więcej alkoholu, najmłodsza córka zaczęła płakać z powodu głośno puszczonej muzyki. Matka dziecka próbowała uspokoić dziewczynkę, a gdy to nie przynosiło zamierzonego skutku, matka uderzyła niemowlę w głowę, powodując silne obrażenia. Miała wtedy w krwi 1,5 promila alkoholu.
Po straceniu przez dziecko przytomności przestraszona matka wezwała pogotowie. Jako przyczynę stanu dziecka podała zadławienie się. Dziecko zostało przewiezione do Szpitala w Chorzowie, w stanie zagrożenia życia. Niestety, mimo prób lekarzy dziewczynka zmarła 22 stycznia wskutek silnych obrażeń głowy.
Dalsze śledztwo potwierdziło także, że matka wraz z ojcem od lutego 2016 roku do stycznia 2018 roku znęcali się psychicznie oraz fizycznie nad 2-letnią córką, oraz synem. Kobieta odpowie za śmierć swojej córki oraz znęcanie nad dwójką pozostałych dzieci. Na ten moment przebywa ona w areszcie tymczasowym. Aktem oskarżenia objęto także ojca zmarłej dziewczynki, który odpowie za znęcanie się nad pozostałą dwójką dzieci.