Szymon B. nie przyznaje się by połamał kości Liliance

0
472

Do sądu okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia w sprawie dwuletniej lilianki z Piły, która trafiła do szpitala z połamanymi kośćmi. Do zdarzenia doszło w marcu zeszłego roku, dziewczynka trafiła do szpitala w ciężkim stanie.

Miała złamane kości czaszki i krwiaki. Winny okazał się ojczym dziewczynki, który ją popchnął. Ta upadła i uderzyła głową o metalową futrynę drzwi. Matka nie wezwała pomocy do dziecka. Dziewczynka zmarła w trakcie operacji, gdy w końcu dotarła do szpitala.

Jak twierdzi Rafał Szuca, dyrektor szpitala w Pile, dziecko miałoby większe szanse na ratunek, gdyby lekarze wcześniej dowiedzieli się o uderzeniu głowy.

Początkowo prokuratura postawiła Szymonowi B. zarzut znęcania się, matce- zarzut nieudzielenia pomocy. Kwalifikacja czynów została jednak zmieniona, zarzucając parze zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Dodatkowo mężczyzna odpowie też za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad osobami małoletnimi, także nad rodzeństwem dwulatki.

Oskarżeni nie przyznali się do winy.